Lubuskie Towarzystwo Genealogiczne

Archiwum Lubuskiego Towarzystwa Genealogicznego: 2015 | 2014 | 2013 | 2012 | 2011 | 2010 | 2009 | 2008 | 2007 | 2006 | 2005


09 grudnia 2009
W związku z finalizowaniem pierwszego przedsięwzięcia LTG, które polega na udostępnieniu w Internecie listy 6.000 nazwisk polskich oficerów więzionych w obozie jenieckim Woldenberg, dokonałem pewnych zmian w funkcjonowaniu naszej witryny. Zastąpiłem dział pt. "Działalność" działem pt. "Pliki i opracowania", w którym będziemy zamieszczać nasze prace. Informacje na temat bieżącej działalności będą od tej pory zamieszczane w dziale "Aktualności". Pozdrawiam, Leszek Kucz.

17 listopada 2009

Więcej zdjęć 17 listopada o godz. 17.00 w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli ul. Chopina 15A odbyło się spotkanie Lubuskiego Towarzystwa Genealogicznego. Gościem spotkania był podpułkownik Jan Kudła.
Jan Kudła przeszedł szlak bojowy od Syberii przez Bliski Wschód, południową Afrykę, południową Amerykę, Kanadę, Wielką Brytanię, Belgię, Holandię i Niemcy. Powrócił do Polski w 1946 roku, aresztowany w 1951, skazany na 15 lat więzienia. Prezes Stowarzyszenia Społeczno - Kombatanckiego Wolność i Niezawisłość. Wiceprezes Lubuskiej Rady Związków i Stowarzyszeń Kombatantów i Osób Represjonowanych Okręgu Zielonogórskiego.....ale od początku.
Jan Kudła, w 1939 r. mieszkał w Wiśniewczyku niedaleko Tarnopola. Po agresji 17 września tereny te zajęli Rosjanie.,ojciec Stanisław był osadnikiem wojskowym z 1920 r ,i to juz w Związku Radzieckim stanowiło już przesłankę do tego, by cala Rodzina była podejrzana ,ale to nie wszystko ,samo bycie Polakiem wystarczyło, aby trafić na zesłanie
10 lutego 1940 rodzina została deportowana przez NKWD na Syberię. Jan trafił za Ural, w okolice Świerdłowska. Karczował lasy, zbierał żywicę i mchy.
Zsyłka trwała ponad półtora roku. W grudniu 1942, zwolniony na podstawie amnestii, trafił do Polskiej Szkoły Junaków przy formowanej w ZSRR 7. Dywizji Piechoty w Tockoje. I wraz z armią Andersa wyjechał do Iranu. - Był za młody, żeby zostać żołnierzem, ale jako junak miał już angielski mundur., przemundurowani zostali w Taszkencie.
Będąc w Teheranie, mógł już zostać żołnierzem. Przydzielono go do jednostki eskortującej jeńców . Byli to żołnierze niemieccy wzięci do niewoli podczas walk w północnej Afryce. Trafili do południowej Afryki. W porcie w Durbanie jeńcy wraz z eskortą zostali załadowani na statek i przewiezieni do Halifaxu w... Kanadzie. - Płynęli francuskim statkiem pasażerskim "Pasteur", przystosowanym do przewozu wojsk.
W Kanadzie Jan Kudła spędził zaledwie kilka dni. Tym razem na "Pasteura" zaokrętowali się żołnierze z kanadyjskiej dywizji pancernej. I wyruszyli do Szkocji. Teraz już w silnym konwoju kilkudziesięciu okrętów. Wszystkie bezpiecznie dotarły do Glasgow. To był 8 października 1942
Przez półtora roku Jan Kudła szkolił się do walki z okupantem. Odbył kilka kursów specjalistycznych obsługi sprzętu.
Jan Kudła na spotkanie przyniósł sporo dokumentów. Wśród nich jest pismo z brytyjskiego ministerstwa obrony, wyliczające wszystkie jednostki, w których służył. Przez pewien czas był nawet spadochroniarzem w 1. Polskiej Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej, która walczyła później pod Arnhem. Oddał nawet 12 skoków.
Wśród spadochroniarzy Kudła był przez dziesięć miesięcy. Później trafił na kurs kierowców i następnie elektryków. Został przydzielony do dywizji gen Maczka.
Na zachodzie służba wojskowa nie była tak ciężka, jak na wschodzie . Stosunek do żołnierza był inny, dbano o jego życie. Jan Kudła ma porównanie, jego ojciec, jego brat i dwóch wujków służyło w I armii WP. A na zachodzie, oprócz Jana Kudły był drugi brat ojca i dwóch wujków. Wszyscy służyli u gen Maczka.
Kudła wrócił do Polski i został wysłany w 1946 r. z misją specjalną. Jako "Ryś" zakładał komórki WiN w Wielkopolsce. Później był członkiem Polskiej Tajnej Organizacji Wojskowej. Aresztowany w 1951 r., został skazany na 15 lat więzienia. ,m in siedział w więzieniu w Rawiczu ,Sztumie, Wronkach i innych .Przesiedział 5 lat. Po czym został wypuszczony po odwilży politycznej.
Odznaczony wieloma polskimi i brytyjskimi odznaczeniami, dziś ten 84 letni zasłużony starszy pan cieszy się szacunkiem i sympatią wielu ludzi .
Dla nas spotkanie było za krótkie ,ale jakże ciekawe, zwłaszcza że dowiedzieliśmy się o wielu sprawach ze źródła, jak było naprawdę, jak wyglądało życie codzienne ludzi zesłanych na Syberię ,a potem przemierzających prawie cały świat ,po to by zdobyć upragniona wolność dla Polski ,która dla Jana Kudły skończyła się zamknięciem w więzieniu.
Jesteśmy wdzięczni i dziękujemy za przybycie i ciekawą prelekcję. Sekretarz Lubuskiego Towarzystwa Genealogicznego Anna Sołtyszewska

12 listopada 2009
Więcej zdjęć W sobotę 7 listopada 2009 r. znaleźliśmy się w siedzibie najstarszego towarzystwa naukowego, działającym w Polsce, na uroczystości III Rocznicy istnienia Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego "Gniazdo"
W Sali Posiedzeń witają nas gospodarze. Wręczają pamiątkowe identyfikatory . Wszyscy zakupują Rocznik Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego "Gniazdo" 2009, w którym można znaleźć artykuły o tym, co działo się w wielkopolskiej genealogii w mijającym roku. Autorzy znani i lubiani, tematy fascynujące.
Po raz pierwszy pojawia się Kalendarz Genealoga z pięknymi zdjęciami rodzinnymi wybranymi z setek najpiękniejszych z albumów rodzinnych naszych przyjaciół. Są też książki Wojtka Jędraszewskiego " Archidiecezja Gnieźnieńska" i "Archidiecezja Poznańska" - części Tryptyku Wielkopolskiego oraz znane już większości z nas poradniki genealogiczne Małgosi Nowaczyk i Rafała Prinke. Czasu na oglądanie - niewiele.
Na mównicy pojawia się Wojtek, Prezes WTG. Ciepło wita gości i w kilku słowach próbuje streścić bogatą historię Towarzystwa, które jako Ojciec-Założyciel powołał do życia przed trzema laty. W części oficjalnej wysłuchaliśmy trzech prelegentów.
Jako pierwsza o "Grafii i ortografii w dawnych tekstach" mówiła prof. Alicja Pihan-Kijasowa. W sposób prosty i przystępny, właściwy ludziom mądrym, ukazała zmiany w piśmiennictwie polskim na przestrzeni wieków, temat nieobcy wszystkim wertującym księgi archiwalne. Łatwo nawiązała kontakt ze słuchaczami, którzy nie szczędzili jej oklasków i słów uznania.
Ksiądz dr hab. Leszek Wilczyński odczytał referat "Księża w Powstaniu Wielkopolskim". Ks. Wilczyński jest pracownikiem Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu. Specjalizuje się w historii nowożytnej w zakresie katolickich organizacji młodzieży oraz ruchu społecznego kapłanów. Jest bibliofilem, kolekcjonerem obrazków dewocyjnych i druków ulotnych, członkiem Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk oraz Wielkopolskiego Towarzystwa Przyjaciół Książki w Poznaniu. Współredaktor tomów II-IV "Księża społecznicy w Wielkopolsce 1894-1919. Słownik biograficzny
W znakomity nastrój wprowadził zebranych Jacek Hałasik gawędą "O gwarze poznańskiej słów kilka", okraszając temat licznymi anegdotami, wierszami i dowcipami z życia mieszkańców stolicy Wielkopolski. Zawsze lubił gwarę, uwielbia nią mówić. Lecz na co dzień posługuje się bardzo poprawną polszczyzną, co jakiś czas wplatając w zdania typowo poznańskie słowa. Znakomicie zna Wielkopolskę i Poznań, jego historię i zabytki. Bardzo kocha Tatry i Zakopane
Już na zakończenie dopowiem, że było mnóstwo gości i to licznych, z przedstawicielem Wojewody Wielkopolskiego Adamem Karczmarkiem.
Kwieciście wypowiedział się wicestarosta gnieźnieński Dariusz Pilak, który nie szczędził pochwał dziełu genealogicznemu, jak i podkreślaniu tożsamości narodowej przez członków WTG.
Kolejnym mówcą był prezes Leszek Krajkowski z Towarzystwa Genealogiczno-Heraldycznego z Poznania, który opowiedział o pracy swego Towarzystwa, zaprosił na comiesięczne spotkania do Muzeum Archeologicznego w każdy pierwszy piątek miesiąca i podobnie jak przedmówca kwiatami podziękował za współpracę i zaproszenie na III Spotkanie WTG
Dopowiem, że Asia i Maciek obdarowani zostali Genomisiami, ogromnymi maskotkami dla swych pociech, które na świat przyszły między II a III Spotkaniem. Niezwykle uroczystym i miłym akcentem III Spotkania... było wręczenie legitymacji z tytułem "Członka honorowego" Łukaszowi Bieleckiemu, twórcy "Projektu Poznań... .
Gdy przebrzmiały owacje, prowadząca zebranie Basia Cywińska, zarządziła przerwę na poczęstunek. Ta część wielkopolskich spotkań jest przez stałych gości "Gniazda" szczególnie lubiana. W grupach, grupkach, duetach, tercetach i kwartetach genealodzy opowiadają o swoich ostatnich sukcesach, o tym, co się w ich życiu zdarzyło nowego, o planach na przyszłość, zagryzając rogalikiem lub ciasteczkiem, popijając kawą, herbatą lub innym wybranym z bogatego zestawu napojem. . Przecież po to jechali tu z daleka, żeby przez chwile znów pobyć ze sobą.
Rozmowy, wspomnienia i plany snują się dalej w mniejszym gronie do wieczora w restauracji na Starym Rynku "Pod Koziołkami"
Niestety... Czas się rozjechać... Znowu za krótko, za mało. Z kimś nie zdążyłam porozmawiać.???? Na pewno Trudno... Do zobaczenia za rok. Sekretarz Anna Sołtyszewska

04 listopada 2009
Uprzejmie zapraszam na spotkanie Lubuskiego Towarzystwa Genealogicznego, które odbędzie się 17 listopada 2009 roku o godz. 17.00 w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli ul. Chopina 15 A sala 208.
Gościem spotkania będzie podpułkownik Jan Kudła. Jan Kudła przeszedł szklak bojowy od Syberii przez Bliski Wschód, południową Afrykę, południową Amerykę, Kanadę, Wielka Brytanię, Belgie, Holandię i Niemcy. Powrócił do Polski w 1946 roku, aresztowany w 1951, skazany na 15 lat więzienia. Prezes Stowarzyszenia Społeczno - Kombatanckiego Wolność i Niezawisłość. Wiceprezes Lubuskiej Rady Związków i Stowarzyszeń Kombatantów i Osób Represionowanych Okręgu Zielonogórskiego. Teresa Sekuła, Prezes Stowarzyszenia.

25 września 2009

Informuję, że kolejne spotkanie Lubuskiego Towarzystwa Genealogicznego (LTG) odbędzie się w dniu 30 września 2009 roku o godzinie 17.00 w sali nr 203 Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli, przy ul. Chopina 15 A. Będzie to spotkanie orgnizacyjne, na którym członek naszego Stowarzyszenia - Leszek Kucz omówi wygląd i funkcjonowanie witryny internetowej Towarzystwa. Proszę o przygotowanie własnych uwag, wskazówek oraz propozycji dalszych działań LTG. Zapraszam na spotkanie, Teresa Sekuła.

27 kwietnia 2009
Uprzejmie informuję, iż kolejne spotkanie Lubuskiego Towarzystwa Genealogicznego odbędzie się 11 maja 2009 roku o godzinie 18.00 w sali 307 Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli, ul. Chopina 15 A. Na spotkaniu Paweł Towpik, Kierownik Ośrodka Badań Genealogiczno-Heraldycznych i Regionalnych "HISTORIAE", nasz członek - opowie jak prowadzić poszukiwania genealogiczne oraz przedstawi ciekawe pozametrykalne źródła do badań genealogicznych na dawnych terenach Wielkiego Księstwa Litewskiego. Więcej informacji o Ośrodku Badań na stronie: ( http://www.historiae.pl ). Teresa Sekuła.

26 lutego 2009
Więcej zdjęć W dniu 16 lutego 2009 r o godzinie 17.30 spotkali się członkowie i sympatycy w Ośrodku Dokształcania Nauczycieli w Zielonej Górze. Prelegentem spotkania był członek naszego Towarzystwa, Dyrektor Archiwum Państwowego w Zielonej Górze Pan Tadeusz Dzwonkowski.

20 lutego 2009

Prezentujemy prośbę Fundacji "Do Korzeni", która zajmuje się wsparciem Polaków m.in. na Litwie i Białorusi. Organizowana przez fundację pomoc wymaga jednak szerszego grona ludzi dobrej woli chcących wesprzeć inicjatywę, dzięki której będzie można zakupić polskie podręczniki, przybory szkolne, także odzież dla najbardziej potrzebujących dzieci w wieku szkolnym. Wsparcie najmłodszych w polskich szkołach przyczyni się do wzrostu poziomu edukacji, opieki i wychowania. Wychowania w duchu polskiej tradycji narodowej, podtrzymywania odrębności kulturowej oraz poszanowania wartości narodowych.
Plik PDF Prośba Fundacji "Do Korzeni" [79 KB]

29 stycznia 2009
Uprzejmie informuję, iż kolejne spotkanie LTG odbędzie się 16 lutego o godzinie 17.30 w ODN w Zielonej Górze. Gościem spotkanie będzie pan Tadeusz Dzwonkowski Dyrektor Archiwum Państwowego w Zielonej Górze - członek naszego Towarzystwa. Teresa Sekuła.
Polecamy

Nasze opracowania